Shop More Submit  Join Login
×




Details

Submitted on
March 1
Image Size
136 KB
Resolution
419×750
Link
Thumb
Embed

Stats

Views
3,627
Favourites
91 (who?)
Comments
59
Downloads
6
×
Evolution by beiibis Evolution by beiibis
Fun fact: the Polish politicians officially appointed a parliamentary team called “Stop the ideology of gender” which is supposed to “combat the negative influence of gender ideology on the Polish family and gender identity of man”. This means that there is an official organisation whose goal is to make sure citizens do not cross boundaries of their gender roles which were “assigned” to them by God, and “protect” children from sex education in schools. They are more like a joke here to be honest but still it's something worth pointing out so everyone can see.
Add a Comment:
 
:iconvarulf:
varulf Featured By Owner Mar 9, 2014  Hobbyist General Artist
Jak ja uwielbiam czytać dyskusję na te tematy, zwłaszcza jak zainteresowani chyba nie do końca rozumieją temat na który się wypowiadają. Gender istnieje już tak długo i raczej nie ma nic wspólnego z rurkami u facetów >D'' A tym bardziej seksualizacją dzieci, modą, czy czymkolwiek takim. No ale cóż...

Co do samego rysunku jest przezabawny >D
Reply
:iconspiraldancestudio:
SpiralDanceStudio Featured By Owner Mar 2, 2014
Naprawdę zazdroszczę Ci jednej rzeczy. Nie talentu - bo chociaż Ci go naturalnie nie odmawiam - to jest dość popularną rzeczą w tym miejscu i gdybym zaczęła raz ludziom zazdrościć, to bym  już nie przestała. Naprawdę podziwiam Twoje zdrowie i zapał aby wrzucać rysunki/wypowiedzi, które w oczywisty sposób muszą przywołać "do tablicy" tabuny idiotów.

Moje każdorazowe myśli o założeniu bloga umierają zawsze już na etapie czytania komentarzy pod cudzymi wpisami. Mam poważne obawy, że nigdy nie osiągnęłabym wystarczającej umiejętności surfowania po internetowej rzece gówna, którą każdorazowo wylewają rozmaici popaprańcy.
Reply
:iconbeiibis:
beiibis Featured By Owner Mar 2, 2014  Professional Digital Artist
Wiesz, mam chyba jakąś wrodzoną odporność :) 
Reply
:iconspiraldancestudio:
SpiralDanceStudio Featured By Owner Mar 2, 2014
No takie właśnie mam podejrzenia, że to wrodzony talent i nawet ciężka praca mogłaby nie przynieść zadowalających efektów.

Mi się co chwila żyły prostują a mam poważne obawy, że taka gimnastyka na dłuższą metę im szkodzi - odporności jak nie było tak nie ma.
Czasami pojawia mi się też myśl, że zamiast rozmawiać z debilami powinno się im zwyczajnie przyłożyć po durnym łbie (w czym akurat czuję się doskonale wykwalifikowana i ogólnie jestem wielką entuzjastką komunikacji pozawerbalnej w sytuacjach beznadziejnych), ale po pierwsze: w internecie to raczej niemożliwe a po drugie, nawet jeśli miałabym okazję to miałabym też obawy, że od podobnej kuracji mogłoby im się jeszcze bardziej pogorszyć. Niestety uszkodzenie płata czołowego chyba jeszcze nigdy nikomu dobrze na charakter nie wpłynęło.

Oszołom to jedno, ale rozwinięcie tej profesji do oszołoma - psychopaty to już inna bajka. Nigdy nie jestem pewna gdzie właściwie jest linia pomiędzy tym jak ludzie walczą z urojonym wrogiem w sieci a momentem kiedy wychodzą z siekierą na ulicę i atakują niewinnych przechodniów. Jestem jednak pewna, że ta linia jest bardzo cienka.
Reply
:icontechdwarf:
Techdwarf Featured By Owner Mar 2, 2014
Heh... tłumaczenie że nie powinno się nosić rurek z powodów ewolucji i że to nienaturalne to dosyć dziwny argument, którego można użyć praktycznie wobec wszystkiego dzisiaj (komputery, internet, samochody, telefony, tablety, plastik i wszystko praktycznie). Mówiąc bardzo lekko rurki są nieestetyczne jak cholera i nasze męskie, prymitywne poczucie estetyki jest przez nie rażone w sposób nieopisywalny. Oczywiście nasze miłe panie dzięki naturze są bardziej kompetentne w tej kwestii i zawsze gotowe podpowiedzieć nam prymitywom co jest ładne, a co nie. :D
Sorry, ale w mojej opini po prostu lepiej uchodzić czasem za zacofanego gbura, niż gonić za odmóżdżającą modą. Tak - odmóżdżającą, bo moda zwykła ogłupiać ludzi. Ostatecznie i tak wszystko rozchodzi się o pieniądze. Stroje za które się wydaje grube miliony są szyte za parę groszy gdzieś w Indiach przez ludzi, którzy nie dożyją starości z powodu braku przestrzegania jakichkolwiek zasad bezpieczeństwa. Ktoś obnosi się że kupuje odzież z materiałów z ekologicznych upraw? Wiecie że te tkaniny są farbowane w dokładnie tym samym toksycznym syfie w którym jest farbowany każdy inny ciuch? Praktycznie jeżeli samemu się czegoś nie wytworzy, nie masz pewności co w tym tak naprawdę jest.
Kasa, kasa, kasa... wszystko rozchodzi się tak naprawdę o kasę.
 
Co do gendera to ogólna idea, że człowiek sam powinien dokonywać wyboru jest spoko, ale nikt mi nie powie, że po stronie jej zwolenników nie znajdują się oszołomy (tak jak po stronie jej przeciwników), które wymuszają wybór czegoś na ludziach.
No bo proszę, zastanówcie się wszyscy... czy takie przypadki jak ubieranie dzieciaków w przedszkolu w sukienki i inne tego typu incydenty to nie jest robienie dzieciakom wody z mózgu? Dzieciakom które nie mają pojęcia jeszcze o co tak naprawdę się rozchodzi (żeby się do czegoś odnieść trzeba mieć jakąś podstawę, punkt odniesienia)? Z drugiej strony mamy wychowanie seksualne, na którym często (na szczęście nie zawsze) niekompetentne osoby wciskają młodzieży takie zabobony że nawet w średniowieczu chyba takich nie było. Wszelkie skrajności są złe, a w obu przypadkach są one nadmiernie eksponowane i są wodą na młyn dla drugiej strony. Oszołomy są wszędzie. Wypominasz wierzącemu chrześcijaninowi wyprawy krzyżowe i że kto wierzący to jest od razu głupszy? To może tobie ateisto trzeba wypomnieć ludzi wymordowanych w imię komunizmu i zrobić małe badanie IQ?
To wszystko jest zaklęty krąg nienawiści i pogardy, którego nie można przerwać, bo jest w niego zamieszanych zbyt wielu ludzi.
Reply
:iconbeiibis:
beiibis Featured By Owner Mar 2, 2014  Professional Digital Artist
Nie rozumiem, zakładasz, że istnieje jakaś jedna uniwersalna "estetyka" i jedna uniwersalna "męskość", które oznaczają dokładnie to samo dla wszystkich ludzi na świecie? I że dokładnie się to pokrywa z Twoim poczuciem estetyki i męskości? Takie założenie musi wypływać z jakiegoś koszmarnie przerośniętego ego. Jak spojrzysz trochę dalej niż czubek własnego nosa to może się okazać, że ludzie ubierają się tak, jak chcą, nie dlatego, że tak im każe moda, tylko dlatego, że tak im się właśnie podoba. A jak ktoś lubi się ubierać modnie to też przecież jego sprawa i fakt, że Tobie się to akurat nie podoba nie ma tu absolutnie żadnego znaczenia. 

I nie, nie sądzę, żeby ubranie kogokolwiek w sukienkę robiło mu automatycznie wodę z mózgu. Nie rozumiem skąd to przypisywanie zwykłemu ubraniu tak demonicznego znaczenia.
Reply
:icontechdwarf:
Techdwarf Featured By Owner Mar 2, 2014
-.- Ach... proszę o wybaczenie. Internety. Zapominam że powszechnie zdarzają się ludzie, którzy używają takich tekstów na serio lub do trollowania (a pewnie zmagasz się z nimi codziennie). Użyłem chamsko-ogólnikowych stwierdzeń mając nadzieję, że będzie to brzmiało trochę zabawniej. Jeszcze raz przepraszam. Prosto rzecz ujmując rurków nie cierpię i wszyscy faceci, którzy je nosili, a z którymi miałem okazję porozmawiać nie zrobili na mnie dobrego wrażenia w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Pech, zbieg okoliczności, czy co? Nie wiem, ale sam widok rurek nastawia mnie negatywnie do człowieka.
Taka moja opinia i jak sama zauważyłaś nie ma to absolutnie żadnego znaczenia. Na pewno nie powinienem jej narzucać innym. Ale czy to samo przypadkiem nie powinno się też tyczyć pozytywnych opinii? W końcu takie też można komuś narzucać.

Powiedz mi z czego wynika to ubieranie się jak komu coś się podoba? Skąd się bierze to co kto uważa za odpowiednie do ubioru? Co ma na to wpływ? Właśnie moda, estetyka czy obowiązujące normy. Widzę w tym przyczyny tego że coś się podoba, bo są to rzeczy wpływające na nasze wybory i nie raz nie zdajemy sobie z tego sprawę. Mówię o modzie, bo jest to naprawdę mocny, acz subtelny bodziec dla wielu ludzi. Tak to zostało skonstruowane. Z pewnością tylko garstka myśli "to ubiorę, bo modne", a znacznie szersza grupa osób będzie działać pod wpływem mody, choć im przez myśl to słowo nawet nie przejdzie. Na tym polega skuteczna reklama, marketing i kreowanie potrzeb klienta. Subtelna manipulacja, tak aby odbiorca nawet nie miał pojęcia że został zmanipulowany. Ludzi odpornych na to jest naprawdę niewielu.

Akcja z sukienkami to tylko przykład i można go spokojnie zastąpić czymkolwiek co będzie polegało na edukowaniu dzieci w kwestiach o których dyskutują dorośli (serio wątpię, że przebieranie dzieci w ciuszki to jedyna rzecz jaką robiono). Zauważ że dzieci są naprawdę podatne na wpływy w wieku przedszkolnym i nie są w stanie zrozumieć wszystkiego co się im przekazuje, acz są bardzo chętne do naśladowania dorosłych. Nie są w stanie zrozumieć szerszego kontekstu tego co im się przekazuje, a władowanie małego człowieka w środek dyskusji/kłótni/konfliktu to najgorsze co może się zdarzyć. To zawsze wywiera piętno na przyszłym życiu i tak - robi wodę z mózgu. Gdyby komukolwiek z nas przyszła nasza pociecha mówiąc rzeczy, której w przedszkolu nawkładał do głowy dzieciom jakiś nawiedzony opiekun to nie próbowaliśmy wytłumaczyć lub sprostować? Dziecko wróci do przedszkola, powie to co usłyszy od nas i... co dalej nie trudno sobie wyobrazić.

Chcę po prostu podkreślić, że nasze decyzje są manipulowane z każdej możliwej strony, nawet tej, która mówi, aby manipulacji się nie dawać. Taka jest prawda. Różnica jest taka że niektóre z nich mają na nas bardziej pozytywny, a inne negatywny wpływ i trzeba wiedzieć w którą stronę dać się pociągnąć. Nawet ty Beiibis manipulujesz ludźmi (w pozytywny sposób) wyśmiewając absurdalne i głupie zachowania w naszym społeczeństwie.
Jeżeli Cię uraziłem tym stwierdzeniem o manipulacji to przepraszam. Po prostu każde działanie mające przedstawić jakąkolwiek opinię jest w gruncie rzeczy manipulacją, czy chcemy tego czy nie, a wykorzystanie słowa powszechnie odbieranego negatywnie jak nic wzmacnia przekaz. :D 

Rozpisałem się jak nakręcony. Streszczając:
- Argument o ewolucji i nienaturalności jakiejś rzeczy jest nieracjonalny i po prostu głupi.
- Nie lubię rurek i mam złe wrażenia z rozmów z kolesiami, którzy je noszą.
- Nawet nie wiemy kiedy ktoś próbuje nam zrobić wodę z mózgu.
- Mam problem z przekazaniem czegoś w krótkiej wypowiedzi, ale lubię opowiadać - nic na to nie poradzę. :P
Reply
:iconearlin:
Earlin Featured By Owner Mar 2, 2014  Hobbyist General Artist
Cóż, muszę się nie zgodzić!

O ile gender wywołał w Polsce kilka prześmiesznych reakcji (Kościół, wtf) o tyle powinnaś wiedzieć, że ten sam ruch w warszawskim przedszkolu przebiera chłopców w sukienki i peruki. Patrząc na politykę EU która zakłada WYMUSZENIE progender, w razie niewywiązania się mrozi nam dostawy pieniędzy unijnych (na które, btw, wyłożyliśmy więcej, niż dostaliśmy zwrotnie, ale nie czepiam się, bo przynajmniej drogi budują) to musi być sterowane z zewnątrz.
Pamiętasz Frytkę? Pamiętasz syf, jaki wybuchł po tym jej wyskoku? A teraz przez pierwsze trzy odcinki Warsaw Shore nic nie robią tylko się gżą i praktycznie nikt nie mówi słowa komentarza. Warto te dwie rzeczy ze sobą skojarzyć.
Dlaczego nagle nie ma męsko wyglądających ciuchów w sklepach? Też przypadek, bo przecież trendami nikt nie steruje, nie?
Czy słyszałaś o podręczniku do edukacji seksualnej, który miał dostać jeszcze mój rocznik, napisany przez Biedronia? Wygugluj, beka życia, jak już pohamujesz zgrozę. To a propos szkoły, która ma kształcić, bo przecież rodzice nie mają wiedzy <3

I tak, obawiam się, że skinny jeans mogą powodować problemy z płodnością. WHO, tak jest, słynne progejowskie WHO "geje-to-nie-preferencja" ma badania, które potwierdzają ich negatywny wpływ na wytwarzanie plemników. Odsyłam na ich stronę oficjalną <3
Reply
:iconbeiibis:
beiibis Featured By Owner Mar 2, 2014  Professional Digital Artist
No jak ktoś założy damskie rurki to wiadomo, że będą uciskać, ale krój dla facetów ma miejsce tam, gdzie trzeba i nic nie uciska. Nie, nie pamiętam Frytki i nie wiem, o jaki syf chodzi. Nie widzę też w jaki sposób sukienki i peruki mają jakoś strasznie tym chłopcom szkodzić. Nie mam też pojęcia o co Ci chodzi z tymi "niemęskimi" ciuchami w sklepach, ja nic takiego nie zauważyłam, zresztą - przypisywanie płci ubraniom jest według mnie bzdurne. Jeśli "męskie" ubrania według Ciebie to te workowate i brunatne to ja się bardzo cieszę, że sklepy oferują teraz mężczyznom coś więcej. Nie widzę też powodu do moralnego oburzenia z powodu tego, że ktoś się z kimś gzi w jakimś programie. Nikt nikogo nie zmusza, nikomu nie dzieje się krzywda. Ludzie się gzili ze sobą od początku ludzkości i nie widzę powodu do lamentu.
Reply
:iconearlin:
Earlin Featured By Owner Mar 2, 2014  Hobbyist General Artist
Niee, niee.
Otóż Frytka przespała się z facetem na wizji i potem przez pół roku obrywała ostracyzmem, teraz nie wywołuje to komentarza, wręcz, jak sama mówisz, "ludzie się gzili od początku ludzkości". Tak, ale nie na wizji, nie w dziennej telewizji, nie w godzinach, kiedy mogą to zobaczyć dzieci, nie za podatki moich rodziców, nie w państwowym środku medialnym.
"Męskie" ubrania to na przykład szerokie w barach koszule, trampki, które z większym rozmiarem rozszerzają się, a nie tylko wydłużają, długie płaszcze, no wiesz... przystosowane na męską sylwetkę. Teraz takich nie ma. Mam trzech braci i nie da się dostać szerokiej w barach koszuli. Trendy się zmieniły, trendy lansują chłopaczka z Sali Samobójców, a przecież, jak już mówiliśmy, trendami nikt z zewnątrz nie steruje....
Po prostu warto się zastanowić, czy nie jest to wszystko częścią pewnego większego procesu, manipulacji, określonych działań dążących do pewnego celu?
Radzę poguglowac i poczytać ciut więcej, bo masz nieco naiwne poglądy. Wiadomo - każdy powinien mieć prawo do miłości, popieram, każdy powinien móc założyć rodzinę jaką chce, mhm. Piękny, nośny, medialny temat.
Ach - i chyba zapomniałaś, jaki to wstyd był, kiedy kolegę zamknęli w babskiej łazience w przedszkolu. 
Reply
Add a Comment: